Niby nie słucham tego wykonawcy, ale ten utwór mnie bardzo poruszył, pozytywnie oczywiście. Niesamowicie wpija się w umysł i nie chce z niego wyjść. Po prostu mistrzostwo. Dużo bardziej mi się spodobała niż jedna z czołowych jego piosenek 'Impossible'. Nie mówię, że jej nie lubiłam, bo tak nie jest, też mi się bardzo podobała, a raczej podoba, ale ta ma jednak w sobie coś takiego, że nie idzie się jej wyzbyć.
Opowiada o okrutności dzisiejszego świata. O tym, że dzisiejsze czasy są 'toksyczne', przepełnione nienawiścią i niespełnionymi ambicjami oraz marzeniami.
Wielu ludzi chciało by się wziąć w garść, zacząć robić coś by poczuć w sercu szczęście, spełnienie. Ale czy tak samo wiele osób chętnych coś zmienić działa w tym kierunku ?
Nie sądzę.. A przecież chcieć, to móc.. Prawda ? :)
W dzisiejszych czasach ludzie wolą jęczeć, że jest nie tak jak by chcieli, że inni realizują ambicje i spełniają marzenia, a oni nie.
I tacy właśnie ludzie tej nienawiści najwięcej produkują.
Boli ich to, że innym udaje się wprowadzać w życiu istotne zmiany, które powodują, że otwierając rano oczy automatycznie uśmiechasz się.
Takie osoby nie robią nic, albo niewiele by wyrwać się z codziennej monotonii, która sprawia, że człowiek jest nieszczęśliwy i smutny. Bo czy robiąc dzień w dzień to samo będziesz szczęśliwy ?..
( Wstajesz -> szłoła/praca - > dom -> spać -> wstajesz.. )
.. Osoby będące w takiej monotonii zazwyczaj są wrogo nastawione do osób, które się z niej wyrwały i utrudniają wyrwanie się z niej innym.
Ja osobiście ten temat tak odbieram.. :)
PS. Zachęcamy także do pisania komentarzy, gdyż nawet malutki komentarz, pochlebny, czy też nie cieszy nas i zaobserwowania bloga ! / Wajda
Świetne !
OdpowiedzUsuńSpoko post ^.^
OdpowiedzUsuń