poniedziałek, 27 stycznia 2014

Regeneracja - Recovery

Obiła Wam się o uszy 'nowa' piosenka Jamesa Arthura - Recovery ? Jeśli nie to koniecznie jej posłuchajcie ! 


Niby nie słucham tego wykonawcy, ale ten utwór mnie bardzo poruszył, pozytywnie oczywiście. Niesamowicie wpija się w umysł i nie chce z niego wyjść. Po prostu mistrzostwo. Dużo bardziej mi się spodobała niż jedna z czołowych jego piosenek 'Impossible'. Nie mówię, że jej nie lubiłam, bo tak nie jest, też mi się bardzo podobała, a raczej  podoba, ale ta ma jednak w sobie coś takiego, że nie idzie się jej wyzbyć. 
Opowiada o okrutności dzisiejszego świata. O tym, że dzisiejsze czasy są 'toksyczne', przepełnione nienawiścią i niespełnionymi ambicjami oraz marzeniami. 
Wielu ludzi chciało by się wziąć w garść, zacząć robić coś by poczuć w sercu szczęście, spełnienie. Ale czy tak samo wiele osób chętnych coś zmienić działa w tym kierunku ? 
Nie sądzę.. A przecież chcieć, to móc.. Prawda ? :) 
W dzisiejszych czasach ludzie wolą jęczeć, że jest nie tak jak by chcieli, że inni realizują ambicje i spełniają marzenia, a oni nie. 
I tacy właśnie ludzie tej nienawiści najwięcej produkują. 
Boli ich to, że innym udaje się wprowadzać w życiu istotne zmiany, które powodują, że otwierając rano oczy automatycznie uśmiechasz się. 
Takie osoby nie robią nic, albo niewiele by wyrwać się z codziennej monotonii, która sprawia, że człowiek jest nieszczęśliwy i smutny. Bo czy robiąc dzień w dzień to samo będziesz szczęśliwy ?..
( Wstajesz -> szłoła/praca - > dom -> spać -> wstajesz.. )
..  Osoby będące w takiej monotonii  zazwyczaj są wrogo nastawione do osób, które się z niej wyrwały i utrudniają wyrwanie się z niej innym. 

Ja osobiście ten temat tak odbieram.. :) 
PS. Zachęcamy także do pisania komentarzy, gdyż nawet malutki komentarz, pochlebny, czy też nie cieszy nas i zaobserwowania bloga ! / Wajda

2 komentarze: