Na dworze zimno jak nigdy.. Nawet nie chce sie wychodzić z domu. W takie dni najlepiej jest usiąść przy kominku z herbatą, przykryć się kocem i obejrzeć jakiś dobry film. Chociaż ja osobiście preferuje filmiki z koncertów. :) Podrzucam Wam video z sylwestra w Warszawie, bo wtedy też ciepło nie było, ale wszystkie zespoły i DJ rozgrzali publikę do czerwoności.
Wiem, bo tam byłam. W sumie to też fajna sprawa była z tym sylwestrem, bo do ostatniej chwili mieliśmy siedzieć w domu. W końcu poszliśmy za bardzo spontaniczną decyzją i stwierdziliśmy 'jedziemy!'. Spontany najlepsze. :) Aa.. najlepsza sprawa była z parkingiem. Podjechaliśmy pod jakąś budkę, gdzie stał ochroniarz. To my do niego z pytaniem, czy tu jest parking strzeżony. Powiedział, że nie, ale możemy się dogadać i za drobną opłatą może nas wpuścić za bramę. Jednak można się dogadać z ludźmi... Pamiętam, że chłopaki (Afromental) zagrali wtedy pięć utworów : The Bomb, Bootycall, Rock & Rollin Love, We Are The Lumberjaxx, We want it. Po nich już pojechaliśmy, ale sylwester jak najbardziej zaliczam do udanych. Tymczasem podrzucam Wam jeszcze nagranie z koncertu. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz